Gdzie jest miłość?

Gdzie jest miłość?

 

Pod tym słowem kryje się tyle, że aż ciężko od czegoś zacząć. Rozumienie, akceptacja, wiara, zaufanie, filiżanka kawy albo kubek kawy. Albo butelka wina. Albo herbata. Co kto woli.
Wierzę mocno, że aby nasze życie miało sens musimy doświadczać miłości każdego dnia. Chodzi mi tutaj o te najsłodsze rzeczy.
O to, że uśmiechasz się na dźwięki piosenki usłyszanej w sklepie, bo przypominasz sobie jak razem z przyjaciółką udawałaś, że świetnie śpiewasz.
O to, że odpalasz film, który ktoś Ci polecił, chociaż nie jesteś do niego przekonana.
O to, że po raz kolejny podłączasz mu telefon do ładowania, chociaż mówiłaś milion razy, że więcej tego robić nie będziesz.
O to, że potrafisz zakręcić strumień łez uśmiechem, bo pomyślałaś o chłopaku z dobrym sercem, który pomógł nieść spotkanej, starszej Pani zakupy.
O to, że widzisz jak ktoś kupuje jedzenie bezdomnemu, a ten jest po prostu wzruszony.
O to, że spotykasz ludzi, którzy walczą o innych, a sami wcale nie mają dużo.
O to, że czasem od obcej osoby otrzymasz większą pomoc niż od rodziny.
O to, że pies opiekuje się małym kotkiem pozbawionym rodziny i traktuje go jak swoje.
O to, że niektórzy robią wszystko żeby ograniczyć plastik.
O to, że jest fryzjer, który za darmo strzyże bezdomnych.
Mogłabym tak wymieniać i wymieniać. Mówić o zwierzętach, przyrodzie. O tych którzy dbają o środowisko, ratują umierających. Że są ludzie, którzy nie mają kompletnie nic, dają to co mogą- uśmiech i wsparcie.
Miłość jest naprawdę wszędzie, Po prostu się rozejrzyj. I sam ją dawaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *